Misie

Nauczycielki: Paulina Perdelwitz
Opiekunka: Małgorzata Szaniawska

W naszej sali misiów wiele,
Miś – misiowi przyjacielem.
Są uważne, pracowite,
To dzieciaki znakomite.
I jak zawsze co dzień rano,
Kroczą z miną roześmianą.
Bo kochają swe przedszkole,
I zabawy razem w kole.

Marzec 2021

Temat kompleksowy: „Zwierzęta na świecie”, „Czy dinozaury żyły naprawdę?”, „Nadchodzi wiosna”, „Nadeszła wiosna”, „Wielkanoc- zwyczaje i tradycje”.

Cele ogólne:

  • Poznanie zwierząt zamieszkujących wybrane kontynenty.
  • Dostrzeganie różnic w ich budowie, sposobie poruszania się, odżywiania.
  • Poznawanie wybranych zwierząt (np. dinozaury) i roślin (np. paprocie) występujących w prehistorii.
  • Obserwowanie zmian zachodzących w przyrodzie przed zbliżającą się wiosną.
  • Poznanie tradycji i zwyczajów związanych z Wielkanocą.
  • Kształcenie umiejętności uważnego słuchania utworów literackich – wiersz, opowiadanie.
  • Rozwijanie mowy poprzez udzielanie odpowiedzi na pytania, a także zadawanie pytań do wysłuchanego tekstu.
  • Zapamiętywanie tekstów wierszy i piosenek.
  • Kształtowanie umiejętności liczenia.
  • Segregowanie przedmiotów ze względu na posiadane cechy.
  • Określanie (definiowanie) obiektów z widzianych na pomyślane.
  • Wnioskowanie o stałości liczby elementów w zbiorze.
  • Ustalanie równoliczności w zbiorach.
  • Rozwijanie sprawności manualnej.
  • Rozwijanie sprawności fizycznej.
  • Doskonalenie szybkiej reakcji na dźwięk, pamięci oraz uwagi.

 

PIOSENKI DO NAUKI:

„Cztery zielone słonie” (sł. A Świrszczyńska)

Były raz sobie cztery słonie,
Małe, wesołe, zielone słonie,
Każdy z kokardką na ogonie,
Hej, cztery słonie !

I poszły sobie w daleki świat,
W daleką drogę, wesoły świat,
Hej, świeci słońce, wieje wiatr,
A one idą w świat.

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

Płyną przez morza cztery słonie,
Małe, wesołe, zielone słonie,
Oj, gwałtu rety jeden tonie,
Smarkaty tonie!

Na pomoc biegną mu wszystkie wnet,
Za trąbę ciągną go i za grzbiet,
i wyciągnęły z wody go,
Wiec strasznie rade są!

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

 

„Dziwne pytania o dinozaury” (śpiewające brzdące)

  1. Choć o życiu dinozaurów

Bardzo dużo wiemy,

Kto odpowie na pytania,

Które zadajemy?

Ref. Czy pterodaktyle lubiły daktyle?

Czy triceratopsy jadły kiedyś klopsy?

Kto zna odpowiedzi, niech odpowiedź da,

I egzamin z dinozaurów doskonale zda!

  1. Choć o życiu dinozaurów

Bardzo dużo wiemy,

Kto odpowie na pytania,

Które zadajemy?

Ref. Czy tyranozaury na biegun dotarły?

I czy diplodoki piły z jabłek soki?

Kto zna odpowiedzi, niech odpowiedź da,

I egzamin z dinozaurów doskonale zda!

  1. Choć o życiu dinozaurów

Bardzo dużo wiemy,

Kto odpowie na pytania,

Które zadajemy?

Ref. Czy stegocerasy znały smak kiełbasy?

I czy troodony miały nos czerwony?

Kto zna odpowiedzi, niech odpowiedź da,

I egzamin z dinozaurów doskonale zda! (2x)

 

„Marzec Czarodziej” (sł. A Bernat)

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
I już pączki na patyku
I już trawka na śnieżniku.
Och, ten Marzec Czarodziej!

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
Słońce rzuca swe błyskotki, że aż mruczą bazie kotki
Och, ten Marzec Czarodziej!

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie.
Aż tu nagle hokus-pokus
Przez kałuże skaczą kaczki, żółte kaczki-przedszkolaczki
Och, ten Marzec Czarodziej!

 

„Wielka wyprawa” (sł.Z. Fal, H.Stańczyk)

  1. Malowany wózek, para siwych koni,

pojadę daleko, nikt mnie nie dogoni!

Pojadę daleko, po ubitej dróżce,

tam gdzie stoi mała chatka na koguciej nóżce.

  1. Stanę przed tą chatką, będę z bicza trzaskał,

wyjdźże, Babo – Jago, wyjdźże jeśli łaska!

Wyjdzie Baba – Jaga, stara, całkiem siwa,

i spyta swoim grubym głosem: „Kto mnie tutaj wzywa?”

  1. To ja, Babo- Jago, chciałem cię prosić,

żebyś nie więziła Jasia i Małgosi.

Jeśli nie, to powiem rzecz ci nieprzyjemną:

będziesz Babo, będziesz miała do czynienia ze mną!

  1. Strzeż się czarownico! -krzyknę wniebogłosy,

że aż Babie- Jadze dęba staną włosy.

I koniki pognam, „Het, het” – krzyknę na nie

i wrócę do mamy, wrócę na drugie śniadanie!

 

„Święta- biją dzwony” (sł. K. Bożek-Gowik)

1.Ciasto pachnie na świątecznym obrusie, obrusie,

wokół stołu się krzątają mamusie, mamusie.

Wszyscy poważni są tego ranka,

niech nas rozśmieszy wesoła pisanka.

Ref:

Święta, święta biją dzwony, każdy dzwon

jak roztańczony, tańczy, tańczy każdy dzwon,

bim bam bom, bim bam bom.

  1. Szynka mruga z okrągłego półmiska, półmiska,

tatuś chętnie by z radości zagwizdał, zagwizdał.

Wszyscy poważni są tego ranka,

niech nas rozśmieszy wesoła pisanka.

Ref:

Święta, święta biją dzwony, każdy dzwon

jak roztańczony, tańczy, tańczy każdy dzwon,

bim bam bom, bim bam bom.

 

WIERSZE DO NAUKI:

 

„O żyrafie, co zadzierała nosa” Edyta Karaban

W zoo jedna żyrafa mieszkała,

Co wciąż nosa zadzierała.

Taka była z niej dama,

że w ogrodzie przebywała sama.

Pytały ją co dzień zwierzęta:

Czy Pani jest czymś zajęta?

Dlaczego Pani z nami nie gada,

Tylko stale w chmury nos wkłada?

Czy to w żyrafiej naturze,

Że trzyma go Pani w górze?

Proszę przestać tu i teraz

Nosa do góry zadzierać.

A ona mówi bez zmrużenia oka:

Wcale nie zadzieram,

po prostu jestem wysoka.

 

Dinozaury w przedszkolu- A.Widzowska

Kto był mieszkańcem naszej planety

przed milionami odległych lat?

Białe pudelki? Ach, nie! Niestety,

do dinozaurów należał świat!

Na ziemi ludzi wtedy nie było,

rosły widłaki, skrzypy, paprotki,

za każdym krzakiem coś się czaiło

i to nie były przymilne kotki…

Zębate gady, straszne jaszczury

ważyły więcej niż stado słoni,

na łapach miały ostre pazury,

znosiły jaja wielkości dłoni.

Choć brachiozaury jadły rośliny

tyranozaury z groźnej rodziny

w mig pożerały mniejsze zwierzęta.

Dziś te potwory brykają z nami.

Jak to możliwe? Skąd się tu wzięły?

Mamy rytmikę z dinozaurami?

Choć meteoryt spadł, nie zginęły?

Spójrz, sejsmozaury tańczą walczyka,

a dinuś z jaja wnet się wykluje,

mały diplodok koziołki fika…

Co? Uwierzyłeś? Przecież żartuję!

Wszyscy się dziwnie poprzebierali,

bo dziś w przedszkolu jest dinobalik!

 

„Idzie wiosna” Nadia Galewska

Promień słońca spoza chmury

rankiem wita nas.

Czas już odejść Pani Zimo,

pożegnać się czas.

Idzie wiosna polną drogą,

drobnymi krokami.

I maluje dla nas łąki,

pięknymi kwiatami.

Nad łąkami bocian leci,

niesie nam nowiny.

Idzie wiosna, drogie dzieci,

nie mam już zimy.

 

„Wielkanoc” I. Koczanowska

W wielkanocnym koszyczku,

przystrojonym pięknie,

kłóciły się pisanki

o najlepsze miejsce.

Każda chciała spoczywać

tuż obok rzeżuchy,

zielonej i puszystej

jak miękkie poduchy.

Wtem do akcji wkroczył

cukrowy baranek,

zjadł zieloną rzeżuchę,

przerwał spór pisanek.

24
Kontrast