Krasnale

Nauczycielki: Magdalena Osińska, Elżbieta Bąbolewska
Opiekunka: Iwona Paluch

Krasnal mały, Krasnal duży,
Wie do czego głowa służy.
I piosenkę nam zaśpiewa,
Lub zatańczy gdy potrzeba.
I figury wszystkie zna,
No i liczby 1,2.
Bo to przecież nie trzylatki,
Lecz odważne sześciolatki.
A niedługo czeka szkoła,
Roześmiana i wesoła… 🙂

PAŹDZIERNIK 2020
Temat kompleksowy:
„ Zwierzęta jesienią” , „ Co z czego otrzymujemy”
,, Jak powstaje chleb ?”, ,,Jesień w sadzie i w ogrodzie”

Cele ogólne:

  • Rozpoznawanie zwierząt leśnych i ich zwyczajów podczas przygotowań do zimy
  • Rozwijanie umiejętności zachowania się w lesie
  • Przybliżenie dzieciom środowiska przyrodniczego jakim jest las, pole,sad, ogród
  • Rozpoznawanie owoców i warzyw
  • Rozbudzanie dziecięcej ciekawości i poszerzanie wiedzy o otaczającym świecie
  • Poznawanie etapów powstawania chleba
  • Poznanie narzędzi i maszyn potrzebnych do produkcji chleba
  • Zapoznanie z popularnymi zbożami : żyto, pszenica, owies,kukurydza, gryka
  • Pieczenie chleba
  • Kształtowanie zachowań prozdrowotnych
  • Rozwijanie myślenia przyczynowo-skutkowego
  • Dostrzeganie rytmów i stałego następstwa dni i nocy,pór roku, dni tygodnia i miesięcy w roku
  • Rozpoznawanie liter drukowanych i pisanych ,małych i dużych : o, O, a A, m,M
  • Rozwijanie analizy i syntezy głoskowej
  • Zapoznanie z liczbą i cyfrą : 1, 2
  • Rozwijanie percepcji słuchowej
  • Kształtowanie poczucia rytmu
  • Rozwijanie wrażliwości i wyobraźni muzycznej
  • Doskonalenie umiejętności wycinania
  • Rozwijanie wyobraźni twórczej

PIOSENKI DO NAUKI
,,Cukierki”
Muzyka i słowa:
Anna Sikora
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
To była kurka
To kurka musiała być
Kto ja? Coś musiało wam się śnić
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
To była świnka
To świnka musiała być
kto ja? Coś musiało wam się śnić.
Każdy na cukierki miał chęć
Ale ktoś postanowił je wszystkie zjeść
Każdy na cukierki miał chęć
Ale ktoś postanowił je wszystkie zjeść
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
To był piesek to piesek musiał być
Kto ja? Cos musiało wam się śnić
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
Kto wziął cukierki niechaj przyzna się
To była kaczka to kaczka musiała być
Kto ja? Coś musiało wam się śnić
Każdy na cukierki miał chęć
Ale ktoś postanowił je wszystkie zjeść
Każdy na cukierki miał chęć
Ale ktoś postanowił je wszystkie zjeść

Piosenka o chlebie
Słowa: Urszula Piotrowska
Muzyka: Magdalena Melnicka-Sypko
Wesoło śpiewa skowronek, że pola są już zielone,
urośnie zboże do nieba, dana da, dla chleba, dla chleba,
urośnie zboże do nieba, dana da, dla chleba, dla chleba
Słoneczko proszą przepiórki, by prędko wyszło zza chmurki,
gdyż w kłosach złoto dojrzewa, dana da, dla chleba, dla chleba,
gdyż w kłosach złoto dojrzewa, dana da, dla chleba, dla chleba.
Po rżysku drepczą bociany, bo wszystkie zboża zebrane.
Wnet koło młyńskie zaśpiewa, dana da, dla chleba, dla chleba,
wnet koło młyńskie zaśpiewa, dana da, dla chleba, dla chleba.
O świcie ćwierka wróbelek: – A gdy się ziarno przemiele,
do pracy piekarz zagrzewa, dana da, dla chleba, dla chleba,
do pracy piekarz zagrzewa, dana da, dla chleba, dla chleba

WIERSZE DO NAUKI
„Spać się chce”
Hanna Łochocka
Przychodzi taki czas,
że pospać chce las.
Gałąź ostatni liść strąca
i skrzypi: – Jestem śpiąca…
Rozwarta dziupla drzewa
ziewa.
Do dziupli tej wiewiórka
puszysta daje nurka,
by zdrzemnąć się choć trochę.
A kto jest wielkim śpiochem?
Miś.
Pod korzeniami sosny
mości się w gawrze już dziś
i mruczy: – Widzi mi się,
że tak jak inne misie
prześpię tak aż do wiosny…
Kolację zjem na zapas
i będę chrapać, chrapać!
Powiada borsukowa:
– Aj, kiwa mi się głowa.
I ty, mężu, niebożę,
ledwie oczy otwierasz.
Miesiąc, dwa w ciepłej norze
pośpię non stop. Już. Teraz.
Może i trzy?
A ty?
Koło pola, pod lasem,
chomik pstry, kolorowy
zbiera w norce zapasy.
– Zima, zima za pasem
i sen zimowy!
Kiedy ocknę się czasem,
przekąszę to i owo:
spiżarnię mam już gotową.
Ty też, myszko?
– Et, u mnie spiżarka niewielka.
Owsa dwie garstki,
ćwierć kartofelka,
pszenicy trzy naparstki –
to zapasy moje.
A że się trochę boję
pana chomika,
więc kłaniam się i umykam…

„W Jesiennym ogrodzie ”
Jadwiga Koczanowska
Dojrzałe, kolorowe, słońcem malowane,
witaminek pełne i najzdrowszych soków,
dorodne warzywa śmieją się, żartują,
bo jesień jest na działce najpiękniejsza w roku.
Marchewki i pietruszki plotkują cichutko,
buraczki i ziemniaczki kłócą się zawzięcie,
gdyż ogromna, ruda i pękata dynia
zasłania im słońce i zajęła miejsce.
Czerwone pomidory, ogórki zielone
rozmawiają z fasolką, co weszła wysoko,
by spojrzeć na cały ogród kolorowy
i pomachać płynącym po niebie obłokom.

24
Kontrast